Przewodnik po Płowdiwie


Płowdiw - miasto na siedmiu wzgórzach - to drugie pod względem wielkości miasto w Bułgarii. Jego historia sięga 4 tys. lat p.n.e. i według "The Telegraph" Płowdiw jest trzecim najstarszym miastem w Europie i ósmym na świecie.

Za czasów trackich, Płowdiw nosił nazwę Eumolpias. Ruiny grodu można zobaczyć na wzgórzu Nebet Tepe. Gdy Trakowie zostali podbici przez Filipa II Macedońskiego, miasto zostało nazwane Filipopolis. Na początku I wieku zostało przejęte przez Rzymian, którzy nadali mu imię Trimontium, czyli miasto na trzech wzgórzach. W tym czasie przez Płowdiw biegła starożytna droga rzymska - Via Diagonalis. Za czasów panowania tureckiego miasto nosiło nazwę Filibe i dopiero po zakończeniu wojny turecko-rosyjskiej w 1878 roku Płowdiw stał się oficjalną nazwą miasta.

Co warto zobaczyć

Stadion rzymski

Stadion z II wieku n.e., którego fragment odnowiono w 2013 roku, za czasów świetności gromadził 30 tys. widzów. Największa część stadionu znajduje się pod głównym deptakiem (tzw. gławnata), a zwiedzającym jest udostępniony jego północny fragment. Obok stadionu znajduje się przyjemna kawiarnia, z której można podziwiać kamienne siedzenia, a także centrum informacyjne, w którym można kupić pamiątki oraz bilety do małego kina 3D, w którym wyświetlane są krótkie filmy dotyczące historii Płowdiwu.

źródło

Meczet Dżumaja

Dżumaja (Джумая) to jeden z dwóch meczetów, które zachowały się w Płowdiwie. Znajduje się w centrum, tuż obok stadionu rzymskiego na placu o tej samej nazwie. Nie jest to ulubiony budynek płowdiwczan, bo przypomina im o tureckim jarzmie, ale bez wątpienia to piękny zabytek. Pochodzi z XIV lub XV wieku.

źródło


Późnoantyczny dom mieszkalny "Eirene"

W przejściu podziemnym, tuż obok katolickiej katedry św. Ludwika, znajduje się Centrum Kultury Trakart. W dość małym pomieszczeniu, które z zewnątrz wygląda zupełnie niepozornie, możemy podziwiać mozaiki, które były dekoracją domu mieszkalnego z końca III wieku. Został on nazwany "Eirene", gdyż takie imię widnieje na jednej z mozaik. W centrum znajduje się także bogata kolekcja znalezionych w okolicy antycznych wyrobów ze szkła.
Strona internetowa.


Stare Miasto

Stara część Płowdiwu jest jego największą perełką. Położona na trzech wzgórzach kryje w sobie wiele ciekawych zabytków. Jednym z najbardziej znanych jest amfiteatr rzymski, w którym do dziś są organizowane koncerty i opery. Miałam okazję oglądać tam "Madam Butterfly" i byłam oczarowana.


Symbolem Płowdiwu jest Hisar Kapija (Хисар капия), czyli wschodnia brama miasta Filipopolis. To właśnie ją zobaczycie na dużej części kupionych w Płowdiwie pamiątek.


Obok bramy znajduje się cerkiew św. Konstantyna i Eleny (църква "Св. св. Константин и Елена") z XIX wieku.


Kilkadziesiąt metrów dalej znajduje się Muzeum Etnograficzne, które warto odwiedzić. Ekspozycja jest ciekawa, a same muzeum mieści się w zabytkowym domu z 1847 roku z piękną fasadą.
Strona internetowa.


Turyści chętnie odwiedzają także domy arystokratów mieszkających w Płowdiwie w XIX wieku. Do najbardziej znanych należą Dom Bałabanowa (Балабанова къща) i Dom "Hindlijan" (Къща "Хиндлиян"), który należał do Ormianina Stepana Hindlijana.




Częścią starego miasta jest wzgórze Nebet Tepe (Небет тепе), z którego rozpościera się widok na Płowdiw, rzekę Maricę i Rodopy, a przy dobrej widoczności można zobaczyć Starą Płaninę. Jeśli spędzacie w Płowdiwie noc, Nebet Tepe jest idealnym miejscem na podziwianie zachodu słońca.




Mała Bazylika

W 1988 roku podczas budowy bloków mieszkalnych znaleziono ruiny wczesnochrześcijańskiej bazyliki z V-VI wieku. Miejsce zostało odrestaurowane dopiero niedawno i od 2013 roku ruiny wraz z mozaikami można oglądać w niepozornie wyglądającym muzeum. Miejsce jest oddalone od centrum ok. 15 minut spacerem, ale myślę, że jest warte uwagi. Nazywa się Mała Bazylika (Малка базилика), gdyż w mieście odkryto także pozostałości po większej bazylice, która została nazwana Dużą Bazyliką. Obecnie prowadzone są prace restauracyjne z nią związane.


Kapana

Kapana to miejsce, którego nie można przegapić. To artystyczna dzielnica miasta, która obfituje w kawiarenki, sklepy handmade i cały czas się rozwija. To ulubione miejsce wielu płowdiwczan. Więcej o Kapanie przeczytacie tutaj.






Muzeum Archeologiczne

Bardzo polecam płowdiwskie Muzeum Archeologiczne, które w ciekawy i chronologiczny sposób pokazuje historię Płowdiwu i ziem znajdujących się wokół niego. Eksponaty są dobrze opisane, także w języku angielskim.
Strona internetowa.


Gdzie spacerować

Jesteście w Płowdiwie na dłużej, stare miasto znacie na pamięć i macie ochotę na spacer w innym miejscu? Powstały w 1892 roku, park im. cara Symeona nie jest zbyt duży, ale jest dobrze utrzymany i znajdują się w nim dwa place zabaw dla dzieci. Jeśli macie ochotę na małą wspinaczkę i widok na całe miasto, możecie wejść na Sahat Tepe, na którym znajduje się wieża zegarowa z przełomu XVI i XVII wieku. Do szczytu można dotrzeć od strony Kina Ofreusz (Кино "Орфей") lub ścieżką rozpoczynającą się na szczycie schodów przy napisie Plovdiv Together w centrum. Jeśli macie ochotę na dłuższy spacer, możecie wejść na największe płowdiwskie wzgórze - Bunardżik. Łatwo zobaczycie je z każdego miejsca w mieście, bo na jego szczycie znajduje się pomnik rosyjskiego żołnierza. Więcej o płowdiwskich wzgórzach przeczytacie tutaj. Przyjemnym miejscem na wieczorny spacer jest też baza kajakowa, znajdująca się ok. 5 km od centrum (po buł. гребната база - grebnata baza).

Widok na śnieżny Płowdiw z Sahat Tepe.


Gdzie jeść

W Płowdiwie jest wiele dobrych restauracji. To, na którą się zdecydujecie, zależy oczywiście od Waszych preferencji i kieszeni. Wiele osób poleca znajdującą się w centrum restaurację Hemingway, choć tam trzeba się przygotować na wyższe ceny. Dużo dobrego słyszałam o restauracji Głuharczeto (Глухарчето), czyli "dmuchawiec", znajdującej się przy ul. Ruskiej (бул. Руски), ok. 20 minut pieszo z centrum. Jeśli będziecie przy bazie kajakowej, polecam restaurację Marbella. Blisko meczetu w centrum znajduje się restauracja Monroe, która ma bardzo przyjemny ogródek, dobre ceny i jedzenie. Jeżeli zależy Wam na niskich cenach, dobrą opcją będą znajdujące się w centrum restauracje Dajana (Даяна), a jeśli zależy Wam na bułgarskiej kuchni z ludową muzyką na żywo, polecam znajdującą się blisko dworca autobusowego, restaurację Megdana. Nigdy nie zawiodła mnie restauracja Jagerhoff, w której podaje się bawarskie potrawy i piwo warzone na miejscu. Znajduje się jednak w dzielnicy Trakja, ok. 4 km z centrum.

Jeśli macie ochotę na wieczorne piwo, w centrum znajdziecie wiele świetnych miejsc. Ciekawym miejscem jest Apartament 101 - mały lokal znajdujący się w byłym mieszkaniu. W przyjemne miejsca obfituje Kapana. Najbardziej znanym jest Kotka i Miszka (Котка и Мишка), w którym znajdziecie kraftowe bułgarskie piwa. Płowdiwczanie (i miłośnicy "Przyjaciół") lubią też Central Perk. Bez obaw możecie jednak wybrać którekolwiek miejsce w Kapanie, na pewno będziecie zadowoleni. Jeśli jednak wolicie spokojniejsze miejsce nie w Kapanie, polecam Art News Cafe - przyjemna kawiarnia w ciągu dnia i bar wieczorem.


Gdzie spać

Nigdy nie spałam w żadnym hotelu w Płowdiwie, więc nie mam nic sprawdzonego. Dużo dobrego czytałam o nowym hostelu Best Rest Guest House. Znajdziecie go na Bookingu. To pewnie jedno z najlepszych miejsc, żeby szukać noclegu w Płowdiwie. Ciekawe opcje widziałam też na Airbnb (np. te 8 ładnych miejsc). Jeśli jeszcze nie znacie tego serwisu, możecie przeczytać o nim więcej tutaj lub tutaj. Jeśli zdecydujecie się założyć konto, możecie to zrobić poprzez w ten link - Wy otrzymacie zniżkę na pierwszą rezerwację, a ja środki za polecenie :)


Czym się przemieszczać

Dużym plusem jest to, że w Płowdiwie wszystko, co najważniejsze mieści się w centrum. Jeżeli więc nie straszne Wam spacery, najlepszą opcją będą nogi :)

Transport miejski obejmuje tylko autobusy i nie jest dobrze rozwinięty. Bilet kosztuje 1 lew i kupuje się go u konduktora, który sam podejdzie do Was po wejściu do autobusu. Czasem, w mniejszych autobusach, trzeba kupić bilet u kierowcy. Taka informacja wisi na drzwiach autobusowych. W innych miejscach nie kupicie biletu. Na przystankach znajdziecie automaty do biletów, ale nie działają ;) Nie zwracajcie uwagi także na elektroniczne tablice informujące, ile minut pozostało do przyjazdu autobusu, bo nie pokazują aktualnych informacji. Trzeba się więc nastawić na to, że autobus podjedzie, kiedy przyjdzie na to czas :) Na każdym przystanku jest napisane, jakie autobusy się na nim zatrzymują. Jeżeli jednak będziecie chcieli odczytać na przyklejonej na przystanku mapie, dokąd dojedziecie danym autobusem, może nie być to najłatwiejsze. Mam wrażenie, że autor chciał jak najbardziej utrudnić sprawę :) Najlepiej zapytać na przystanku jakąś młodą osobę, którym autobusem możecie dojechać do danego miejsca i na jakim przystanku wysiąść.

Dobrą opcją, zwłaszcza jeśli jesteście większą grupą, są taksówki, które są w Bułgarii bardzo tanie. Jeżeli oczywiście nikt Was nie oszuka ;) Warto więc zamawiać taksówkę przez telefon lub po wejściu do oznaczonej taksówki zapytać, ile będzie kosztowała jazda do danego miejsca. Absolutnie nie wsiadajcie do taksówek nieoznaczonych, takie znajdziecie m.in. przy dworcu autobusowym. Droga z dworca do centrum nie powinna wynieść więcej niż 2-3 lewy. Firmy, z których ja najczęściej korzystam to 6155 Eko Taksi, Perfekt 6112, 1912 Taksi 1, Elma Taksi 6665. Podane numery to jednocześnie numery telefonów. Wybierając numer, trzeba wcześniej dodać kierunkowy dla Płowdiwu i Bułgarii - 0035932 (np. dzwoniąc do Eko Taksi, należy wybrać 00359326155).


Co blisko Płowdiwu

Jeśli macie samochód, czas i ochotę na krótką wycieczkę blisko Płowdiwu, może spodoba się Wam któraś z tych propozycji:

Twierdza Asena

Ruiny średniowiecznej twierdzy i cerkiew z XII wieku, znajdujące się ok. 20 km od Płowdiwu. Miejsce bardzo przyjemne, ale nie wybierajcie się tam zimą lub w deszczowy dzień, bo chodzenie po śliskich schodach może być niebezpieczne. Więcej o twierdzy przeczytacie tutaj.


Baczkowo

Baczkowo to wieś, w której znajduje się drugi pod względem wielkości monastyr w Bułgarii -
Baczkowski. Nie przepadam za tym miejscem, bo najczęściej jest przepełnione, jeśli więc możecie je odwiedzić w ciągu tygodnia, zróbcie to. Obok monastyru znajduje się bardzo przyjemny szlak turystyczny. Więcej tutaj.

Monastyr Arapowski

Jeśli macie ochotę na monastyr, w którym panuje cisza, polecam znajdujący się 20 km od Płowdiwu Monastyr Arapowski. Znajdziecie tam cerkiew, wieżę, w której umieszczone jest małe muzeum i tzw. ajazmo, czyli budynek, w którym znajduje się święte źródełko. Więcej o monastyrze przeczytacie tutaj.

Czerwona Cerkiew

Ok. 20 km od Płowdiwu znajduje się miasto Perusztica. Nie jest zbyt urokliwe, ale znajduje się w niej tzw. Czerwona Cerkiew, czyli ruiny kościoła z V-VI wieku. To jeden z najważniejszych zabytków wczesnego chrześcijaństwa w południowej Europie, głównie ze względu na freski, których wartość jest według UNESCO porównywalna do fresków we włoskiej Rawennie. Cerkiew znajduje się ok. 1 km od miasta i żeby do niej dotrzeć, trzeba sobie zrobić ok. 10-minutowy spacer. Przeczytajcie o niej więcej tutaj.


Staroseł

W miejscowości Staroseł, ok. 50 km od Płowdiwu, mieści się tracki kompleks świątynny, w którym znajduje się największa świątynia-grobowiec w Europie Południowo-Wschodniej. Dodatkowe informacje znajdziecie tutaj.

Belintasz

Belintasz to pomysł na trochę dłuższą wycieczkę. Ten skalny płaskowyż, wokół którego powstało wiele legend, znajduje się co prawda tylko 50 km od Płowdiwu, ale duża część drogi jest kręta i wąska, przez co trzeba się liczyć z 1,5 godz. drogi w jedną stronę. Zdecydowanie jednak warto, bo widoki są bardzo ładne. Najpierw przejeżdża się przez kilka malowniczych wsi, potem czeka Was ok. 20 minut spaceru i na końcu możecie cieszyć się 360-stopniowym widokiem na Rodopy. O miejscu pisałam tutaj.


Momina Skała

Ostatnią propozycją jest Momina Skała, czyli "Skała Panienki". To coś dla tych, którzy lubią spacery, ciekawe widoki i niezbyt znane miejsca. Skały i kanion pod nimi znajdują się tylko 20 km od Płowdiwu, ale niewiele osób o nich słyszało. Do miejsca nie wiodą też żadne znaki, ale całą instrukcję, jak tam dotrzeć, możecie przeczytać w moim wpisie tutaj. Ja byłam tym miejscem zachwycona :)


Tego nie znajdziecie w przewodnikach


Bezpłatne zwiedzanie Płowdiwu

W Plowdiwie, podobnie jak w Sofii i Warnie, organizowane są bezpłatne piesze wycieczki po mieście z przewodnikiem. Odbywają się cały rok, codziennie, nie potrzeba wcześniejszej rezerwacji, a całość trwa ok. 2 godziny. Więcej informacji znajdziecie na stronie Free Plovdiv Tour. Każdej niedzieli o godz. 11.00 organizowany jest także Kapana Tour (info).


Alternatywna mapa Płowdiwu

Alternatywna mapa Płowdiwu to projekt, którego celem jest promowanie miejsc, które nie są powszechnie polecane. Na stronie projektu znajdziecie dziesięć szlaków o różnej tematyce, które pozwolą Wam poznać Płowdiw z innej strony.
Strona projektu.


Kolejka dla dzieci

Przez cały rok, od środy do niedzieli, na wzgórzu Dżendem Tepe kursuje dziecięca kolejka. Długość trasy wynosi ok. 25 minut, a bilet kosztuje 1 lew. To ciekawa atrakcja nie tylko dla dzieci, ale i dla ich rodziców. Stacja, z której odjeżdża, znajduje się u podnóża wzniesienia. Więcej informacji znajdziecie tutaj.


Kościół ormiański św. Jerzego

Kościół ormiański św. Jerzego, czyli Surp Kevork, bardzo rzadko pojawia się w przewodnikach. Tymczasem znajduje się na starym mieście tylko kilka kroków od Domu Bałabana. Sama go odwiedziłam po raz pierwszy całkiem niedawno i - choć jest mały - jest bardzo interesujący. Przy kościele znajduje się malutkie muzeum, które posiada wiele ciekawych eksponatów, w tym pierwszą drukowaną książkę, która została przywieziona do Bułgarii.
Strona internetowa kościoła.


Śpiewające fontanny

Śpiewające fontanny (Пеещите фонтани) to ulubiona płowdiwska atrakcja mojej mamy :) Około 20-minutowy spektakl muzyczny z kolorowymi światłami to naprawdę ciekawe widowisko. Można go oglądać w okresie letnim, w każdy czwartek, piątek i sobotę o godz. 21.30. Choć z mojego doświadczenia wynika, że ta godzina jest dość umowna.

źródło

Festiwale

Najbardziej znane festiwale, które odbywają się co roku w Płowdiwie to Kapana Fest i Noc Muzeów, która w tym roku będzie trwała aż trzy dni. Jeśli więc macie ochotę na połączenie wizyty w Płowdiwie z którymś z nich, przeczytajcie o nich więcej w tym wpisie.


Trzy pomniki

W centrum miasta znajdują się trzy pomniki, w towarzystwie których lubią fotografować się turyści, ale nie każdy wie, kogo przedstawiają. Najmniej znanym, jest znajdujący się blisko amfiteatru, pomnik przedstawiający Aleksandra Nikołowa, mającego przezwisko Saszo Sładura. Był on znanym bułgarskim muzykiem jazzowym. Obok Akademii Sztuk Pięknych znajduje się pomnik Canka Ławrenowa, który był jednym z największych bułgarskich malarzy. Twórca trzyma pędzel i ramkę. Najbardziej znanym pomnikiem jest natomiast, znajdujący się na głównej ulicy, pomnik emblematycznej dla Płowdiwu postaci - Milja. Miljo nie był ani malarzem, ani muzykiem. Był miejscowym dziwakiem, który pałętał się po centrum, wszyscy go znali i słynął z tego, że miał duże... przyrodzenie :) Jeśli przyjrzycie się pomnikowi, zobaczycie, że jego lewa dłoń znajduje się przy uchu, a prawa w kieszeni, co jest delikatnym nawiązaniem do jego legendy. Autorem wszystkich pomników jest Danko Dankow.



Przydatne linki

Visit Plovdiv
Lost in Plovdiv
Co zobaczyć w Płowdiwie wg youtubera Davida Hoffmanna


Jeżeli macie jakieś pytania, zawsze służę pomocą :)

Komentarze

Popularne posty